wtorek, 18 września 2012

Coś innego czyli prosty kardigan

Witam serdecznie,bardzo dziękuję za odwiedziny i za tak miłe komentarze:)))
W poprzednim poście wspominałam że wydziergalam "coś innego" niż chusta;))))-obiecałam że pokażę,więc dotrzymuję obietnicy.Od dawna marzył mi się prosty,ciepły kardigan -dzierganie swetrów i sweterków nie jest moją mocną stroną,no ale żeby dojść do wprawy należy ćwiczyć aby dojść do perfekcji,dlatego nie bedę poddawala się i powstana kolejne.A oto i on....
Kilka szczegółów.....

Nie jest to może za najlepsze wykonanie ale i tak jestem zadowolona.Sweter jest niezwykle mięciutki i cieplutki a o to mi chodziło.Robiony od góry bez zszywania.Początkowa wersja ściągacze miała robione francuzem ale przy rękawach mi nie pasowały bo wydawały mi się za szerokie.Sprułam i zrobiłam dwa prawe,dwa lewe.....
Włóczka Merino Exclusive  50% wełna ,50% akryl -5 moteczków w kolorze beżowym
Druty z żyłką KP-4,5mm
No to by było tyle,zmykam gotować kolejną porcję buraczków do słoików,teraz będą z czosnkiem.
Proszę o łaskawe komentarze;))))
Pozdrawiam Anita

wtorek, 11 września 2012

Jesienna estonka

Jestem,żyję.....bardzo,bardzo dziękuję za słowa wsparcia i życzenia powrotu do zdrowia.Jest dużo,dużo....lepiej.
Mam ograniczony dostęp do internetu,mój stary komp padł no i  dziesięcioletniego dziadka już nie oplaca się naprawiać,na razie korzystam z laptopa córki no ale od pazdziernika zaczyna się nowy rok akademicki i pozostanę "uziemniona".Muszę pomyśleć o zakupie czegoś nowego.
Drutowo nie dzieje się za wiele,zrobilam kilka chust ale są to powtórki wzorów które pokazywałam już na blogu.Dzisiaj też pokażę wzór piłowany przeze mnie Adamas Shawl by Miriam L.Felton ale w tej chuscie chce pokazać jak ukladają się kolory .Włóczka to oczywiście estońska wełna 100%.


Miałam problem z obfoceniem tego zestawu kolorystycznego,najbardziej realny to ten na żółtym tle.
Dzisiaj skończyłam dziergać wreszcie coś innego niż chusta,jutro zablokuję i jak będzie nadawać się do pokazania to pokażę;)
Dziękuję za odwiedziny i komentarze .
Pozdrawiam atina

wtorek, 21 sierpnia 2012

Echo Flower Shawl numer 2

Witajcie:) Będzie krociutko,wpadam tylko aby przywitać się z Wami ,podziękować za wszystkie wizyty i komentarze no i pokazać udzierg o którym wspominałam w poprzednim poście.
Tak to kolejna Echo Flower Shawl ,polubiłam ten wzór,choć dzierganie tej szło mi opornie i miałam problemy z nupkami.No ale podołałam i oto ona




No i jak ,podoba się Wam?-bo mi bardzo:)))
Włóczka to Drops Lace ,kolor-jasny wielbłąd ale dla mnie to latte,takie prawdziwe latte za którym przepadam.Elusiek -tak,tak to pojedyncza nitka a druty nr 3,5mm
Obecnie na drutach nie mam nic,żyję w ciagłym biegu,codziennie wyjazd.Do tego dopadły mnie problemy z kręgosłupem,nie mogę siedzieć,nie mogę leżeć,nie mogę chodzić......cierpię ogromnie.
Odebrałam wyniki KT i MR głowy,najważniejsze że nie uwidoczniono kolejnych tętniaków a jutro kolejna wizyta u neurologa. Wybaczcie że nie ma mnie na Waszych blogach ale napisanie tego posta sprawia mi ogromny ból,wstaję chodzę,znów siadam do kompa i tak już kilka razy w ciągu kilkunastu minut.
Pozdrawiam gorąco Anita

niedziela, 5 sierpnia 2012

Nic nowego

....czyli kolejna chusta,kolejna Haruni by Emily Ross.Lubię ten wzór i zapewne nie jest to ostatnia chusta wydziergana przeze mnie tym wzorem.

Włóczka Drops Lace druty 3,5mm.
Chusta wydziergana już jakiś czas temu,teraz już tydzień męczę kolejną Echo Flower  też z Drops Lace.....dlaczego męczę-bo jeszcze nigdy tak długo nie robiłam chusty.Brakuje mi jakiejś weny,chęci...włóczka klei mi się do rąk,chyba muszę poczekać aż zrobi się chłodniej.Upały najwidoczniej nie sprzyjają dzierganiu.
Pozdrawiam gorąco,dziękuję za każde odwiedziny i komentarze.Anita

piątek, 27 lipca 2012

Echo Flower

Mój aparat wraz z córcią wczoraj wrócił znad morza więc mogę pochwalić się kolejną chustą i kolejnym wzorem który "opanowałam"Ten wzór podobał mi się od dawna ale jak wydrukowałam schemat stwierdziłam że sobie z nim nie poradzę....".w praniu" okazał się wcale nie taki trudny.Wiele cennych wskazówek znalazłam na blogu u Myszopticy klik.A oto i ona Echo Flower by Jenny Johnson Johnen

Chusta typu mgiełka,wykonana z 2 moteczków włóczki Kid Royal,drutki 4,5mm.Nie wyszła zbyt duża,nawet jej nie mierzyłam,wykonałam mniejszą ilość powtórzeń Flower chart ,bo nie mogłam się doczekać końca i czy podołam wydziergać ją.
Od dwóch dni nie mam nic na drutach i nic przerobiłam ani jednego oczka.Brakuje mi czasu-sezon ogórkowy w pełni,kolejne kręcenie miodu a do tego zaczęłam wędrówkę po lekarzach-zmieniłam neurologa żeby się do Niego dostać we wtorek czekałam 5 godzin.....Seria badań przede mną .Odwiedzam wasze blogi ale na komentowanie czasami brakuje mi sił-wybaczcie:)
Pozdrawiam gorąco,właśnie piekę dwa ciasta porzeczkowca i słonecznikowe,temperatura w mojej kuchni dochodzi do 40 stopni:)))
Anita

piątek, 20 lipca 2012

Fuksjowe fale

Witam serdecznie.Bardzo,bardzo...dziękuję za wszystkie życzenia urodzinowe.Może faktycznie tego dnia marudziłam i sweterek nie jest aż taki zły,na razie leży na półce może kiedyś doczeka się założenia:)))
Powróciłam do dziergania chust i szali.Na zamówienie powstał duży szal w pięknym fuksjowym kolorze.
Włóczka to samo "miodzio" kidsilk haze firmy ROWAN,70% -kid mohair,30%-jedwab.
Skład mówi sam za siebie.Dziergałam już z kidsilk Dropsa i jeżeli miałabym porównać obie włóczki-skład ten sam to Rowan ma dłuższy włosek.Obie są niesamowicie milutkie i dzierganie z nich to sama przyjemność.
A oto  on-200cm długi,50cm szeroki.
Zużycie włóczki-3 moteczki 210m/25g
Druty-KP 4,5mm



Kolor bardzo trudny do uchwycenia,najbardziej realny to ten na zdjęciach robionych na zewnątrz.Biegałam z tym szalem po ogrodzie aż sąsiadka zaglądała co ja robię:)))
A oto moja fuksja w doniczce.
I kilka innych kwiatuszków.

Bardzo dziękuję że do mnie zaglądacie,pomimo tego że ja zaniedbuję często Wasze blogi-jesienią się to zmieni.Jak się Wam podoba nowa "szata"mojego bloga?
Pozdrawiam Anita

czwartek, 12 lipca 2012

"Koronkowy wykusz"


Zastanawiałam się czy w ogóle pokazywać moje ostatnie "wypociny",bo nie jestem z nich zadowolona-chyba trzeba bedzie pruć....Te wypociny to letni kardigan który podpatrzyłam na forum u Maranty TUTAJ.Spodobał mi się,prosty w wykonaniu,dziewczyny super rozpisały co i jak.Nie miałam odpowiedniej bawełny,więc postanowiłam że zrobię z Divy i tutaj był chyba mój błąd,włóczka znacznie cieńsza niż zalecana w przepisie,lejąca i nie trzyma formy choć dzierga się z niej bardzo przyjemnie,moim skromnym zdaniem nie nadaje się na takie projekty ale to jest moje zdanie.....
Zdjęcia na ludziu robiłam sobie sama o 6.30 rano:))-więc wyszły jakie wyszły.....


Chyba dam sobie spokój sweterkami-zniechęciłam się......biorę się za kolejne chusty.
Szepnę Wam na uszko -dzisiaj są moje urodziny.......ale w czy w tym wieku obchodzi się to Święto,rodzinka pamiętała:)))
Pozdrawiam gorąco,dziękuję za odwiedziny,następny post bedzie "chustowy."...
Atina