poniedziałek, 26 października 2015

Entrelakowo

                Najwyższy czas przerzucić się na dzierganie cieplejszych chust.

I tak oto powstały trzy wzorem entrelacowym.
Pierwsza wydziergana z dwóch motków tęczowej BARBECZKI


















Kolejne dwie to z niezawodnej do tego typu projektów Delight Drops

















Prace 20,21,22/52

Pozdrawiam Anita

23 komentarze:

  1. Ale cuda pokazałaś:) Taki tęczowy entrelac marzy mi się od dawna:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu:)
      Ta tęczowa Barbeczka jest znacznie grubsza od estonki więc idealna na ciepłą zimową chustę.
      Pozsrawiam

      Usuń
  2. Piękne ciepłe chusty, śliczne kolory. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne i te w jesiennych barwach,i ta szara:))Wykańczasz je i-cordem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tonko :)
      Te z Delight Drops wykończone są i-cordem bo akurat znalazłam w swoich pudłach włóczki pasujące kolorystycznie.
      Trzy moteczki to za mało żeby zrobić jeszcze i-cord przy tym rozmiarze chusty.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Przepiękne, delikatne i te kolory:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne chusty w cudnych kolorach. Mnie najbardziej ta tęczowa się podoba.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Tęczowa to też mój faworyt no i włóczka jak dla mnie o niebo lepsza
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. muszę w końcu się zmierzyć z ta chustą też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie-jak zrobisz pierwszą polubicie się zapewne z tą metodą dziergania.:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Osobiście- wybrałabym tę w odcieniach szarości, choć wszystkie trzy są wspaniałe. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  8. Piękne chusty :-) Wszystkie trzy bardzo mi się podobają - nie potrafię wybrać najpiękniejszej...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie piękne, ale pierwsza miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale się nadziergałaś! piękne chusty, moją faworytką jest dwójka :) entrelac zachwyca nieustannie, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Są piękne podziwiwm, ale jakoś mi nie po drodze z tym wzorem
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Są piękne... Wszystkie trzy ;)
    Tęczowa, stonowana i dopełniająca :) Zachwycające :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne każda piekna:)) jesienne otulacze:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dawna obserwuję Twojego bloga i muszę przyznać, że jestem pełna podziwu dla Twoich zdolności. To co udaje Ci się wydziergać jest po prostu cudownie piękne. Kiedyś moja mama uczyła mnie dziergać na drutach, potrafiłam zrobić szalik ściegiem oczko prawe, oczko lewe :) Niestety do tego trzeba mieć serce, którego ja nie mam niestety. Nawet szycie idzie mi tak sobie. Ta pierwsza chusta jest idealna na jesień. Taka w kolorach jesiennych liści. Otuli i ociepli nawet w najbardziej paskudną jesienną pogodę. Pozdrawiam i życzę dużo satysfakcji ze swoich zdolności:)

    Jeanne

    OdpowiedzUsuń