wtorek, 1 listopada 2011

Jesiennie i kolejna chusta

Przyznam szczerze że nie pamiętam tak pogodnych i ciepłych Świąt Wszystkch Świętych.
Tak to dzień pełen zadumy refleksji i wspomnień tych którzy odeszli.........

     Moje kochanie wyciągło mnie dzisiaj z domciu na długi jesienny spacer.... w lesie jest cudownie.


                                    Znaleźliśmy taki wielki głaz i ja stara musiałam się a niego wdrapać:):):)

                             
              A kolejna chusta to kolejna Gail......ten wzór nadal się podoba i chętnych na chustę wydzierganą nim nie brakuje.Tym razem w kolorze fuksji,zdjęca jak zwykle kłamią....zrobiona z niesamowicie mięciutkiej i przyjemnej w dotyku włóczki Merinos Fine.Wyszły mi dwa motki,robiłam podwójną nitką.


                                 

              Na drutach mam otulacz dla córki mam nadzieję że jutro skończę i Wam pokażę.

7 komentarzy:

  1. chusta piękna :)) a jesień tego roku jest wyjątkowa urokliwa, niech trwa jak najdłużej :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Brak mi słów zachwytu !!! to jest istne cudo!!! Ja też dziergam ale to co Ty robisz to przyprawia mnie o zawrót głowy!!! Czy tego można się nauczyć ?! Pozdrawiam i zapraszam na moje candy
    http://wiadomosci-decoupage.blogspot.com/2011/11/czas-na-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczna...w dotyku bije inne na głowę...wiem bo "macałam" chuste z podwójnej merinos fine:))) ja tez uwielbiam ten wzór

    OdpowiedzUsuń