wtorek, 14 lutego 2012

Haruni dla Eluni

Ela to moja koleżanka,choć tak naprawdę ma na imię Elwira.Pamiętamy o tym tylko 10 lutego kiedy obchodzi imieniny,tak na co dzień jest po prostu Elą.W sobotę byłam na imprezce imieninowej a Elunia dostała ode mnie chustę.




Wzór:haruni
Włóczka:Merinos Fine
Druty: KP 4,5mm
Robiłam podwójną nitką,chusta wyszła niezwykle mięciutka,leciutka i przyjemna w dotyku.O to mi chodziła bo moją Elunię Wszystko "podgryza".

Bardzo dziękuję że tutaj zaglądacie,dziękuję za tak miłe komentarze.
Dzisiaj Walentyki a ja życzę Wam dużo miłości na co dzień a nie tylko od święta .
Pozdrawiam gorąco Atina

19 komentarzy:

  1. Śliczna chusta,bardzo ładny kolor:)Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chusta śliczna ale ten kolor to po prostu bajka!:) z doświadczenia wiem jak trudno fotografować fiolety. A Tobie się udało!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękny prezent, na pewno się podobała ta chusta solenizantce!!! Śliczny kolor!!! Pozdrawiam życząc miłego dnia:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna chusta :) Tobie też życzę wszystkiego dobrego :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Haruni z Merinos Fine!
    Moja ukochana włóczka i ukochany chustowy wzór!!!
    Prześliczne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolor! śliczna chusta!Też muszę się kiedyś zdobyć na wydzierganie takiego cudeńka.Pozdrawiam cieplutko i życzę i życzę miłego dnia:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem szczerze zakochana w tym wzorze!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. A już myślałam, że dla mnie.... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eluniu masz jak w banku,następna dla Ciebie:)))

      Usuń
  9. Naprawdę??? Jejku, naprawdę? :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę....tylko jaki kolor?????

      Usuń
  10. Piękny fiolecik. Przesliczna ta chusta, wspanały prezent, pozazdrościc obdarowanej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ela pewnie skacze z radości, ja bym tak robiła ;))) i jeszcze pieknie zaprezentowałaś chustę na zdjęciach ;)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna, a ja właśnie się męczę nad taką , dopiero wczoraj nieco załapałam tę drugą cześć, teraz już jest łatwo, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń