środa, 4 kwietnia 2012

Wiosenna Gail

Kolejna chusta zeszła z moich drutów,wzór "piłowany" przeze mnie swego czasu aż do znudzenia,znany na pamięć.Muszę przyznać że jak uczyłam się robić chusty i przeczytałam na jakimś blogu że można go robić z pamięci stwierdziłam że to nie jest możliwe.Powstała z jednego moteczka luny z metaliczną nitką w kolorze włóczki.nie dziergało mi się najlepiej bo nitka cieniutka  i nie za bardzo skręcona z tą metaliczną.







Święta za pasem,pogoda przypomina tą przed Bożym Narodzeniem choć tylko śniegu brakuje.Od rana straszny ziąb u mnie.A jak się mają moje rentowe sprawy-no niestety w poniedziałak dostałam odmowną decyzję,czyli jestem zdrowa;)Teraz pozostaje mi tylko Sąd Pracy,mam 30 dni na odwołanie no i zrobię to.
Wiecie co jest najdziwniejsze,że lekarz orzecznik-neurochirurg czyli jak najbardziej kompetentny do mojego schorzenia wydaje decyzję że jestem całkowicie niezdolna do pracy a komisja lekarska złożona z dwóch lekarzy internistów i nefrologa stwierdza że jestem zdrowa.badali mnie chyba z pół godziny a żadne z badań nie było badaniem nurologicznym.No to tyle,po Świętach idę na wojnę-już postanowione.
Bardzo dziękuję że do mnie zaglądacie.Pozdrawiam

16 komentarzy:

  1. Chusta śliczna! A z tymi komisjami to parodia. Nawet nie chce się nic pisać ,żeby sobie Świąt nie popsuć. Ale nie poddawaj się ! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna śliczna chusta wyszła spod Twoich rączek :))) Trzymam kciuki za walkę pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Anitko!Ja w swoim chwilowym uzależnieniu od kompa ,po otwarciu widzę wiosnę u Ciebie .Szybko lecę do Ciebie i dech mi zapiera!!!Zielona piękność!!!:):):)Jesteś bardzo zdolna!!!
    Wiesz jak czytam Twoją "przygodę" z zusem-brrrrrr!to ręce mi opadają.Jak mi 6 miesięcy temu facet złamał kręgosłup na przejściu dla pieszych to miałam taką myśl,żeby i na ręte.Chwała Bogu,że nie poszłam bo teraz by mi pewnie zabrali bo mi się wszystko zrosło i kwita.
    Życzę Ci wygranej wojny i dużo siły żeby to wszystko wytrzymać!!!! Pozdrawiam cieplutko:)))
    Anita

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna, wygląda bardzo wiosennie :)
    powodzenia w walce!!! trzymam kciuki za sprawiedliwość!

    OdpowiedzUsuń
  5. Musiałbys przyjść z głową pod pachą chyba, żeby ci przyznali świadczenie:( może im płacą od odrzuconych wniosków?....a chusta bardzo ładna i moim ulubionym wzorem:)Mimo wszystko wesołych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chusta piękna,taka delikatna :)Powodzenia w walce z ZUS-em,trzymam kciuki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna chusta :)Powodzenia z ZUS-em to trzeba dużo siły:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też przeszłam walkę o rentę mojej mamy od zusu do sądu ale nic nie wywalczyłam i moja mama nagle po 12 latach ozdrowiala dlatego trzymam kciuki za Ciebie!!
    Chusta piękna :)pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  9. Wytrwałości życzę, a gail śliczna .Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chusta jest rzeczywiście piękna!
    A jeśli brakuje Ci śniegu, to zapraszam do Gdańska ;)
    Trzymam kciuki za walkę z ZUS.
    Życzę Ci pięknego Wielkiego Tygodnia i radosnego Zmartwychwstania!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna chusta :)) ja nie biorę się jeszcze za chusty, ale oglądać zawsze mogę :P a w Krakowie pogoda też ciekawa. Wczoraj rano deszcz, a od południa do dzisiejszego wieczora słońce pięknie świeciło :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Już raz pisałam tu dzisiaj komentarz.
    Jak to się stało, że go nie ma?
    Jakaś złośliwość rzeczy martwych :/

    W każdym razie chusta prześliczna.
    Tym większy szacunek, że musiałaś się troszkę przy tej włóczce wysilić.
    Po brakujący śnieg zapraszam do Gdańska ;)
    A za skuteczną walkę z ZUS-em trzymam kciuki.
    Radosnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przynajmniej widzę Twój komentarz.

      Usuń
  13. Przed momentem ukończyłam moją pierwszą Gail - rzeczywiście da się ją robić z pamięci. Nie mogę jej jeszcze pokazać na blogu - bo nie zblokowana. Jeszcze się dużo muszę nauczyć o doborze koloru do wzoru... Twoja jest cudna.

    Mój znajomy bez nogi dostał bilet do wojska - już jakiś czas temu. Zastanawiam się czy w tym kraju jeszcze długo będzie tak podle.
    Pozdrawiam. Bądź nadal taka dzielna.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych!
    Pozdrawiam serdecznie mila

    OdpowiedzUsuń