poniedziałek, 2 czerwca 2014

Miętowo-bambusowo

Nadal wyrabiam zalegające włóczki.Tampo mam żółwie ale staram się dziergać,dzierganie bardzo mnie uspakaja :)
Padło na bambusa,kupiłam tą włóczkę z zamiarem wydziergania letniej bluzeczki w ubiegłym roku,no ale na zamiarach skończyło się.Jak to w moim przypadku powstały kolejne chusty.

Luna moth shawl


Ashton-shawlette



Włóczka to oczywiście -Bamboo Fine
Druty-4mm
Cudownie blokuje się a chusty są mięciutkie i lejące.
Pozdrawiam gorąco Anita

czwartek, 1 maja 2014

Na wrzosowo

    Witam serdecznie:)
Nie dzieje się u mnie zbyt wiele,owszem ciągle mam coś na drutach ale nie sa to jakieś nowe projekty-wyrabiam włóczki które zalegają mi w pudłach a wzory wybieram takie przy których nie musze gapić się ciągle w schemat.Brakuje mi po prostu czasu,remont skończony dokładnie w Wielki Piątek,tak Świeta spędziliśmy w odnowionym domu ale ile było sprzatania tylko moje i córki kosteczki wiedzą....Teraz więcej czasu spędzam w ogrodzie,musze nadrobić zaległości.
I tak wieczorami dla relaksu wydziergałam dwie chusty z Drops lace w kolorze wrzosowym.
pierwsza to kolejne Echo z falbanką czyli nic nowego.




    Druga to Frozen leaves tylko że bez oryginalnego wykończenia,powód-zapodział się gdzieś mi schemat, i wykończyłam ją tak jak Gail.Myślę że nic na tym nie straciła bo i tak najpiękniejsze sa w nie liscie.


 





Część zdjęć z robiłam z lampą żeby uchwycić kolor ale jak to w przypadku fioletów jest trudne...

Pozdrawiam serdecznie,dziękuję że wciąż zaglądacie do mnie i życzę udanego wypoczynku.
Anita

czwartek, 17 kwietnia 2014

Wielkanoc

               Wszystkim którzy do mnie zaglądają życzę
Pełnych spokoju i radości Świąt Wielkanocnych, dobrego wypoczynku w rodzinnym gronie oraz optymizmu, energii i nadziei na lepszą przyszłość.





niedziela, 6 kwietnia 2014

Malinowa poprawiona

W komentarzach pod poprzednim postem Elusiek zapytała czy sprułam malinową Echo z błędem którą pokazywałam (tutaj) .Aż się uśmiechnęłam bo akurat ją kończyłam,tylko zrezygnowałam z nupek .Oto ona.


Bardzo trudno uchwycić rzeczywisty kolor ale to taka" Dropsowa" czerwień,czyli malinka.:))))
Dziękuje bardzo za każde odwiedziny,za kazde ciepłe słowo.......
Mam nadzieje że po remoncie bedę miała więcej czasu na blogowanie.
Pozdrawiam serdecznie,życzę cudownej niedzieli Anita

środa, 2 kwietnia 2014

Chusta Laminaria

Skończyłam swoją Laminarię.Wzór dostępny tutaj (klik)l a wiele wskazówek jak ją wydziergać zamieściła na swoim blogu myszoptica (klik).
Wyszła ogromna 220cm/115cm,zużyłam calutki motek Drop lace,zostało dosłownie kilkanaście centymetrów nitki,druty 3,5mm
Na tym zdjeciu widać jaka jest duża.
Remont trwa w pełni,juz mam serdecznie dość na ale cóż musze to jakoś przeżyć.
Pozdrawiam serdecznie Anita

czwartek, 20 marca 2014

Fuksjowe kwiecie

Zamierzałam wydziergać Laminarię (klik) wzór prosty i niezwykle piękny.W pudłach od przeszło dwóch lat pałętały się trzy moteczki Drops Fabel które kupiłam z zamiarem wydziergania skarpet a że skarpety i wszelkie małe formy to nie moja bajka postanowiłam że własnie z tej włóczki powstanie Laminaria.Po wydzierganiu "gwiazdkowej" części wiedziałam że nie starczy mi nitki,dlatego powstało o takie coś,bo pruć tego co miałam zrobione nie zamierzałam.Tak skojarzyło mi się z kwiatami.....
Nie sądziłam że ze skarpetkowej włóczki wychodzą tak wspaniałe chusty,bo jest naprawdę niesamowicie mięciutka ,dziergałam na drutkach 4mm.

Z resztek Delight Drops które zostały mi po wydzierganiu swetra z koła który pokazywałam w poprzednim poście powstała Gail,która to już zrobiona przeze mnie nie zliczę :)))
Laminarię jeszcze wydziergam już nawet zaczęłam.:)
Jak skończę to pokażę tylko nie wiem kiedy,po niedzieli zaczynamy remont i to taki konkretny z wyburzaniem ścian włącznie a mnie na samą myśl już skręca w żołądku.

Dziękuję że zagladacie do mnie,dziękuję za życzenie powrotu do zdrowie-już jest dobrze.
pozdrawiam gorąco Anita

czwartek, 13 marca 2014

Sweter z koła

Skończyłam mój pierwszy sweterek z koła . Skorzystałam z kursu Doroty (klik)
Zrobiłam go podwójną nitką Nitka cieniowana to Delight Drops 02,jednokolorowa to Everyday Himalaya akryl który się nie mechaci,ciemny beż.

.

Muszę wymyślić jeszcze jakieś zapięcie,do zdjęć spięłam sweterek klamrą do włosów:)
Tak ogólnie mało dziergam od półtora tygodnia walczę z wirusem który w ekspresowym tempie zamienił się w zapalenie oskrzeli.Zresztą nie tylko ja mąż też.....I krew mnie zalewa bo wiosna rozszalała się na całego a ja słaba jak diabli.
Pozdrawiam gorąco Anita